NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2006/2007
Data: 2007-02-25
Rodzaj: Puchar Ekstraklasy (grupy)
Kolejka: 4
Widzów: 8000
Sędzia: Adam Kajzer
Związek: Rzeszów

 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Emilian Ioan Dolha 
0
90
 
 Marcin Baszczyński 
0
90
 
 Dariusz Dudka 
0
90
 
 Arkadiusz Głowacki 
0
90
 
 Maciej Stolarczyk 
0
90
 
 Adam Kokoszka 
0
78
 
 Piotr Brożek 
89
90
 
 Radosław Sobolewski 
0
90
 
 Marek Zieńczuk 
0
89
  
 Hristu Chiacu 
0
64
 
 Konrad Gołoś 
64
90
 
 Jacob Geoffrey Burns 
78
90
 
 Jean Francisco Rodrigues 
0
90
 
 Paweł Brożek 
0
67
 
 Patryk Małecki 
67
90
 
15 Piłkarzy
1
1
0
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Mariusz Liberda 
0
90
 
 Manuel Santos (Manuel) Ar... 
0
90
 
 Grzegorz Bartczak 
0
90
 
 Michał Stasiak 
0
90
 
 Łukasz Mierzejewski 
58
90
 
 Mateusz Żytko 
82
90
 
 Anderson Gonçalves Pedro 
0
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
90
 
 Wojciech Łobodziński 
0
65
 
 Rui Miguel Melo Rodrigues 
0
58
 
 Patryk Klofik 
65
90
 
 Michał Chałbiński 
0
90
 
 Zbigniew Grzybowski 
0
82
 
 Łukasz Piszczek 
0
74
 
 Dawid Banaczek 
74
90
 
15 Piłkarzy
0
2
0

Opis meczu:

Od pierwszych minut było widać, że obie drużyny nie zamierzają bronić dostępu do własnej bramki, dzięki czemu mogliśmy oglądać naprawdę dobre widowisko. Wprawdzie przez zdecydowaną większość czasu gra toczyła się głównie w strefie środkowej boiska, jednak nie zabrakło twardej piłkarskiej walki i emocjonujących zagrań.

Jako pierwsi dogodną sytuację do zdobycia bramki stworzyli sobie gospodarze. Jeana Paulista przed polem karnym ograł Michała Stasiaka, a następnie pognał w kierunku lubińskiej bramki. Pomocnika gospodarzy w ?szesnastce? Zagłębia starał się jeszcze powstrzymać Arboleda, jednak krakowianin zdołał oddać strzał w kierunku lubińskiej bramki i gdyby nie świetna interwencja Liberdy, gospodarze mieliby powody do radości. Bramkarz Zagłębia popisał się niesamowitym refleksem i końcami palców zdoła wybić piłkę na rzut rożny.

Lubinianie nie pozostali gospodarzom dłużni i kilkanaście minut później to oni byli bardzo bliscy zdobycia gola. Po faulu na Łobodzińskim egzekwowali rzut wolny z okolic linii bocznej boiska. Futbolówkę w pole karne Wisły dośrodkował nowy nabytek lubinian ? Rui Miguel a Emiliana Dolhę strzałem głową starał się zaskoczyć Michał Chałbiński. Krakowski bramkarz stanął na wysokości zadania i zdołał odbić piłkę tak, że ta nie trafiła do bramki.

Gdy wszyscy spoglądali już na zegarki i oczekiwali zakończenia pierwszej części meczu, Wiślacy przeprowadzili akcję, która zadecydowała o losach meczu. Przy linii końcowej Andrzej Szczypkowski pozwolił na dośrodkowanie Pauliście. W polu karnym Zagłębia piłkę przejął Paweł Brożek a następnie odegrał do Marka Zieńczuka, który stojąc 10 metrów od bramki Liberdy, strzałem w ?długi? róg nie dał lubińskiemu golkiperowi najmniejszych szans na skuteczną interwencję.

Przed zakończeniem pierwszej części meczu Wiślacy zaatakowali raz jeszcze. Tym razem przed szansą zdobycia gola stanął Paweł Brożek, jednak piłka po jego uderzeniu wylądowała na poprzeczce lubińskiej bramki po czym wyszła w pole.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Obie drużyny walczyły o zdobycie bramki, jednak ani Wisła, ani Zagłębie nie potrafiły stworzyć sobie 100% sytuacji do zdobycia gola. Najbliżej szczęścia, tuż przed zakończeniem spotkania, był zawodnik Wisły ? Małecki, jednak jego uderzenie świetnie nogami wybronił Liberda i wynik meczu nie uległ już zmianie.

W lubińskiej drużynie oprócz wspomnianego już Rui Miguel'a, zadebiutowali także wypożyczony z Pogoni Szczecin Anderson Pedro oraz Patryk Klofik. Brazylijski pomocnik pojawił się na boisku od pierwszej minuty i został ustawiony przez Czesława Michniewicza na lewej pomocy, ale nie zaprezentował się zbyt dobrze. Wydaje się, że lepszym rozwiązaniem byłoby ustawienie na lewej flance Zbigniewa Grzybowskiego. Ten w dzisiejszym meczu grał w bloku defensywnym i - szczególnie w pierwszej części meczu - nie był najpewniejszym punktem lubińskiej obrony. Klofik pojawił się na boisku w 65 minucie zastępując na placu gry Wojciecha Łobodzińskiego i pokazał, że może być ciekawą alternatywą.

Szansę na zapewnienie sobie awansu do ćwierćfinału Pucharu Ekstraklasy lubinianie będą mieli już w najbliższą środę, kiedy to na własnym boisku zmierzą się z Odrą Wodzisław.

ZOBACZ pomeczową wypowiedź trenera Michniewicza...
ZOBACZ pomeczową wypowiedź trenera Nawałki...

R E K L A M A
Piłkarz meczu

Galeria zdjęć z meczu:
 (599)   (563)  
 (434)   (431)  
 (429)   (421)  
 (409)   (401)  
 (396)   (380)  


Wasze komentarze:
(25.02.2007) - waldi (62.121.103.93): Fajny meczyk, fajnie grali nasi tylko wynik do dupy! Szkoda, ze przegrali, ale wole dzisiaj porazke i mistrza na koniec niz na odwrot! Heja ZAAAAAGLEEEBIEEE!
(25.02.2007) - oks start otwock (83.5.172.192): a co z ZAPAŚNIKIEM????

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A